Pages Menu
 

Categories Menu

Posted by on sie 2, 2020 in Biznes finanse i prawo |

Windykacja – przekleństwo, czy może jednak nie?

Nie zawsze każdemu wystarcza pieniędzy na życie. Wielu z nas w takiej sytuacji stara się o różnorakie pożyczki, staje się wierzycielami w banku, w firmie świadczącej pożyczki. Nie ma w tym nic dziwnego, ani złego.
Prawdziwe kłopoty mogą się za to zacząć, gdy windykator, który ma od nas ściągnąć dług, przekracza swoje uprawnienia i łamie prawo.

Czy każdy windykator to nasze przekleństwo?

Nie. Wielu windykatorów poprawnie wykonuje swoją pracę, starając się polubownie wyegzekwować od nas nasz dług. Jednak znane są przypadki, gdy windykacja nie przechodzi tak jak powinna, w wręcz wyrządza dodatkowe szkody osobie, która musi spłacić dług.
Jest to tak zwana windykacja polubowna, w której windykator jedynie monitoruje, czy oddajemy nasz dług w terminie, czy mamy możliwość jego zwrócenia w wyznaczonym terminie, a jeśli nie, to ile czasu potrzebujemy. Warunkiem takiej współpracy między dłużnikiem, a windykatorem jest wtedy chęć oddania długu i współpracy.
Jednak czasami to dłużnik bywa wybuchowy, nie chce oddać długu, mimo iż naprawdę go ma do spłaty. Wtedy nie można się dziwić, że osoba, która ma wyegzekwować od nas dług zwraca się do sądu o sądowy nakaz zapłaty. Jest to bardzo poważny krok, bo to działanie jest podstawą do włączenia do sprawy komornika.
To są działania, które ma prawo wszcząć osoba przeprowadzająca windykację. Są też działania, których taka osoba nie powinna podejmować.

Działania niezgodne z prawem

Windykator ma swoje ograniczenia. Pewnych rzeczy nie może robić, gdyż to złamanie prawa. Jeżeli taka osoba nęka telefonami, informuje rodzinę dłużnika o długu i próbuje wymusić na niej spłacenie go, informuje sąsiadów wierzyciela o jego problemach finansowych, nachodzi go w miejscu pracy lub szkole, czy kontaktuje się z jego pracodawcą w celu poinformowania go o problemach pracownika, to łamanie przepisów. Prawo stanowczo zakazuje podejmowania takich działań.
Jeżeli windykator podejmuje takie działanie, mamy prawo żądać zadośćuczynienia za jego działania lub odszkodowania.

Z jakiej racji?

Według art. 212 Kodeksu Karnego, działania wymienione wyżej, to pomawianie innej osoby, które może poniżyć ją w opinii publicznej. Jest to zakazane i podlega karze. Także naruszenie dóbr osobistych przez windykatora jest karane i można z tego względu wnieść pozew.

Co się liczy jako zadośćuczynienie, a co jako odszkodowanie?

W takim przypadku jako zadośćuczynienie możemy żądać, aby windykator zniwelował skutki swoich działań. W ramach tego może on złożyć oficjalne oświadczenie, w którym wyjaśni sprawę, przeprosić oficjalnie, na forum danej społeczności lub przed media osobę pokrzywdzoną. Innymi słowy naprawił jej reputację, którą zniszczył podejmując niewłaściwe działania.
Odszkodowanie zaś jest rozpatrywane jako zadośćuczynienie pieniężne. Jest ono zasądzane na podstawie zasad ogólnych prawa. Powodem do wniosku o odszkodowanie może być naruszenie dobra osobistego. W takim przypadku poszkodowany może zażądać jej naprawienia.